PSYCHOLOGIA

Jak zatrzymać emocjonalną eksplozję, zanim narysujemy obraz, którego nie chcemy.

17 wrz
Jak zatrzymać emocjonalną eksplozję, zanim narysujemy obraz, którego nie chcemy.


Czasami wiemy dokładnie, co powinniśmy zrobić. Wiemy, że nie warto wysyłać kolejnej wiadomości, że warto poczekać, uspokoić się, spojrzeć na sytuację jeszcze raz.

A jednak piszemy.

Jedną wiadomość. Drugą. Dziesiątą. Z czasem zaczynamy szukać kolejnych argumentów, a kiedy kończą się prawdziwe — wymyślamy następne.

To moment, w którym emocja zaczyna rysować za nas obraz, którego wcale nie chcieliśmy stworzyć.

Warto wtedy powiedzieć sobie:

„To, co czuję, jest prawdziwe. Ale nie muszę od razu uznawać za prawdę wszystkiego, co podpowiada mi emocja.”

Nie musimy rozwiązać całej sytuacji w ciągu pięciu minut. Nie musimy wiedzieć, co wydarzy się jutro ani za miesiąc.

Wystarczy jedna dobra kreska.

Odłożyć telefon.

Napić się wody.

Wyjść na chwilę.

Zrobić kilka spokojnych wydechów.

Poczekać dziesięć minut.

A potem zdecydować.

Regulacja emocji nie polega na tym, że przestajemy czuć. Polega na tym, że pomiędzy „czuję” a „działam” pojawia się choćby kilka sekund wyboru.

I właśnie te kilka sekund może zmienić bardzo wiele.

Nie musisz od razu znać całego rysunku. Wystarczy, że postawisz następną dobrą kreskę.